MAN / Zasady, których się trzymamy
Manifest
Nie jest to marketing. To lista rzeczy, na które się umówiliśmy sami ze sobą i po których możesz nas rozliczać.
Nakład zamknięty
Każda partia ma policzoną liczbę sztuk i tyle jej jest. Nie dodrukowujemy, bo „się dobrze sprzedaje”. Rzecz, którą kupiłeś, ma zostać rzeczą, a nie stać się plakatem wiszącym w każdej galerii.
Gramatura ponad grafikę
Najpierw materiał, potem nadruk. Bluza ma ważyć, koszulka ma się nie skręcić po trzecim praniu, kurtka ma przetrwać zimę na przystanku. Ładny print na szmacie to nie produkt, to naklejka.
Nośnik ma znaczenie
Robimy winyle i kasety nie dla ozdoby. Master pod tłoczenie przygotowujemy osobno, kasety przegrywamy z taśmy-matki. Jak chcesz mieć płytę, masz mieć płytę — z okładką, wkładką i wagą w ręce.
Uczciwa cena, jawna stawka
Cena w sklepie to cena do zapłaty — z VAT-em, bez doliczania na ostatnim ekranie. Chcesz fakturę na firmę, zaznaczasz i dostajesz ją mailem. Nie robimy sztucznych „przecen” z ceny, której nikt nigdy nie zapłacił.
Bez pośredników w gadaniu
Piszesz — odpisujemy my, nie bot. Coś się rozpadło w miesiąc? Mów. Nie pasuje rozmiar? Odsyłasz w czternaście dni bez tłumaczenia się. To nie jest uprzejmość, to podstawa.



„Nie robimy tego, żeby było ładnie.
Robimy to, żeby było nasze”
